Marketing prawniczy 3 min czytania

Jak sprawdzić ROI inwestycji w blog i inne „social media”?

http://flic.kr/p/7EFnR6

Pytanie tego typu zadano mi niedawno podczas spotkania biznesowego w jednej z łódzkich kancelarii. Przedstawiałem zalety budowy nowej strony WWW, bloga i dalszych inwestycji w kierunku rozwoju narzędzi powszechnie nazywanych „social media” . Mam tu na myśli między innymi obecność prawników na popularnym portalu goldenline oraz linkedin a także inne narzędzia.

Pytanie, które mi zadano jest całkowicie uzasadnione. Kancelaria dokonująca inwestycji oczekuje, że w określonym czasie będzie mogła liczyć na jej zwrot oraz, że będzie mogła zmierzyć jego wysokość. Dzięki obliczeniu ROI może zdecydować czy inwestować środki w „social media” czy też dokonać innych zakupów i inwestycji. Cel biznesowy jest więc jasny.

Odpowiedź na wysokość ROI w „social media” jest według mnie prosta: „nie ma możliwości wiarygodnego zbadania wysokości zwrotu z inwestycji w „social media”. Można oczywiście budować pewne wskaźniki, jednak cały czas jest to sztuka dla sztuki, raczej nie nauka ani tym bardziej wiarygodne dane.

Jak to było?

Na problem inwestowania w blogi, mikroblogi i inne proponuje spojrzeć z innej strony. Należy zauważyć, że dopóki te narzędzia nie były tak popularne jak teraz w jaki sposób prawnicy budowali swoją markę, jak nawiązywali kontakty, budowali relacje z klientami? Podejmowano i podejmuje się te same zazwyczaj czynności:

  • publikowano wypowiedzi w prasie,
  • prowadzono szkolenia, konferencje,
  • drukowano foldery,
  • organizowano biznesowe spotkania tematyczne i wiele innych.

Czy ktoś wobec tego, kiedykolwiek zadał sobie trud obliczenia ROI z tego typu działalności. Przecież to wszystko są inwestycje, potencjalnie mierzone tak jak każda inna! Czy któryś prawnik zastanowił się nad wydrukowaniem swoich papierowych wizytówek czy może traktował to jako rzecz oczywistą, nie podlegającą dyskusji? Odpowiedź musi być twierdząca. Jestem prawie pewien, że nikt również nie poddaje w wątpliwość sensowności prowadzenia szkoleń czy publikowania artykułów w prasie.

Jak jest?

W świecie wszechobecnego Internetu relacje z klientami często przenoszone są do świata wirtualnego. Odpowiednikiem papierowej wizytówki jest obecnie strona WWW, blog czy profil na goldenline i linkedin. Narzędzia te służą tym samym celom co spotkania w świecie rzeczywistym. Istnieją po to by budować sieć kontaktów i połączeń. Dzięki nim tworzymy więzi z potencjalnymi klientami, utrzymujemy kontakt z byłymi kontrahentami. Te narzędzia służą do budowy biznesu jakim jest kancelaria. To duża strata by nie inwestować w to źródło klientów.

Jak Ty postrzegasz inwestycję w nowe media? Traktujesz je jako inwestycję czy zbędną fanaberię? Podziel się swoją wiedzą zostawiając komentarz.

.