„Nie mam czasu odpisywać na maile do klientów a mam wypowiadać się na linkedin.com czy goldenline.pl i do tego jeszcze publikować na blogu? Doba ma tylko 24 godziny, jak znaleźć czas by istnieć w mediach społecznościowych?”
Tego typu wypowiedzi pojawiają się często w rozmowach prawników przymierzających się do wykorzystania potęgi Internetu w promocji i marketingu. Internet, social media, e-mail marketing to wielka przygoda dla kancelarii, jednak by zakończyła się bezpiecznie i z sukcesem potrzebna jest mapa, która poprowadzi kancelarię z punktu A do B. Postaram się zaproponować dobre praktyki, i rozwiązania, które wyniosłem z własnego doświadczenia i przetestowałem na niniejszym blogu. Działają.
Pytanie tego typu zadano mi niedawno podczas spotkania biznesowego w jednej z łódzkich kancelarii. Przedstawiałem zalety budowy nowej strony WWW, bloga i dalszych inwestycji w kierunku rozwoju narzędzi powszechnie nazywanych „social media” . Mam tu na myśli między innymi obecność prawników na popularnym portalu goldenline oraz linkedin a także inne narzędzia.
Pytanie, które mi zadano jest całkowicie uzasadnione. Kancelaria dokonująca inwestycji oczekuje, że w określonym czasie będzie mogła liczyć na jej zwrot oraz, że będzie mogła zmierzyć jego wysokość. Dzięki obliczeniu ROI może zdecydować czy inwestować środki w „social media” czy też dokonać innych zakupów i inwestycji. Cel biznesowy jest więc jasny.
Odpowiedź na wysokość ROI w „social media” jest według mnie prosta: „nie ma możliwości wiarygodnego zbadania wysokości zwrotu z inwestycji w „social media”. Można oczywiście budować pewne wskaźniki, jednak cały czas jest to sztuka dla sztuki, raczej nie nauka ani tym bardziej wiarygodne dane.
Continue reading »




Najnowsze komentarze