Po konferencji „Kancelaria w chmurze”

W piątek miałem przyjemność być prelegentem podczas konferencji zorganizowanej przez Wydawnictwo Wiedza i Praktyka pt.: „Kancelaria w chmurze”. Mówiłem o e-marketingu i o sposobie promocji działalności prawnika w sieci. Poniżej moja prezentacja i wideo.

Konferencja była bardzo ciekawa, nie tylko ze względu na obecnych panelistów. Świetny, jak zawsze Ryszard Sowiński przedstawił część przygotowywanego przez siebie raportu nt. programów do zarządzania kancelarią. Myślę, że to będzie jedno z ważniejszych opracowań dla Partnerów decydujących się na zakup programów obsługujących kancelarie. Beata Marek, (którą wreszcie poznałem „w realu”) pędziła przez tematy związane z bezpieczeństwem w sieci. Beata pokazała pełne zaangażowanie i uwielbienie do tematu. Piotr VaGla, zahaczył o kilka ciekawych tematów związanych z reklamą i etyką prawniczą, zmuszając słuchaczy do refleksji nad zasadnością zasad etyki w kontekście praktyki reklamowej radców i adwokatów.

Spotkanie było ciekawe także dlatego, że wreszcie udało mi się poznać tak wiele świetnych osób, z którymi wcześniej kontaktowałem się w internecie. To właśnie pokazuje siłę sieci i social-media.

Równie ważna była sama atmosfera spotkania. Nienarzucająca się, przyjazna, skłaniająca do rozmów i networkingu. Było miło i było warto.

Jeśli byłeś na konferencji i chcesz się skontaktować, zadać kilka pytań na temat marketingu prawniczego pisz lub dzwoń. Maile i telefony odbieram prawie cały czas.

mail: szymon.kwiatkowski@marketingprawa.pl

tel: 605 58 54 52

.

0 247
Szymon Kwiatkowski

43 komentarze

  1. Joanna Lazer

    Ciekawe wydarzenie i ciekawe komentarze z sali.
    Powtórzę to, co powiedziałam w trakcie konferencji. Kluczowe jest nastawienie, nie ma złotej recepty na skuteczny marketing i budowanie marki, bo dopóki prawnik sam nie zechce przełamać stereotypu to on sam się nie przełamie.
    A jak byli na stronach www prawnicy na tle kodeksów tak są nadal :-).

    • Tak, plusem tej konferencji była dyskusja z „salą” 🙂 Pojawiło się kilka ciekawych głosów! Rzadko zdarza się, żeby goście byli aktywni, tym bardziej że konferencja przecież była organizowana przez Temitime i w tle chodziło o sprzedaż tego produktu. Na szczęście nic nie działo się na siłę.

      Rzeczywiście bez dobrego nastawienia można bić głową w mur… Ale to długa dyskusja i wielowątkowa.

      Dzięki Joanno za komentarz!
      sz

  2. Szymonie, skoro odbierasz telefony prawie cały czas, to pozwól, że jutro z samego rana zadzwonię, aby obgadać bardzo ważny problem. O 5tej wyjeżdżam do Torunia, więc pędząc po siódemce będę miał dużo wolnego czasu na pogawędkę 😉

    A tak na serio: konferencja faktycznie ciekawa przez to, że duży był udział sali w dyskusji. Trochę emocji też się przewinęło… 🙂

    Z pozdrowieniami dla Ciebie a także dla Joasi 🙂

    Rafał

  3. Dyskusja z „salą” dodawała smaczku i pewnym osobom podnosiła lekko ciśnienie 🙂
    Czekam na raport Ryszarda Sowińskiego, bo mówił tak, że nic nie powiedział 🙂 ; a może od oferty organizatora (chętnie bym potestowała) jest coś lepszego na rynku 🙂
    Taki produkt byłby dla mnie wybawieniem (żegnaj zbędna makulaturo).
    Tylko jakoś nie mogę sobie wyobrazić miny sędziego gdy podczas rozprawy przeglądam akta sprawy – na tablecie 😉

    • Tak, jeden ze słuchaczy wiele wypowiedzi kwestionował. W którymś momencie było to trochę śmieszne, ale z drugiej strony pobudzało dyskusję 🙂 Raport Ryszarda Sowińskiego pewnie pokazuje, które z tych programów są dostępne na urządzenia mobilne. Jest neokancelaria, temitime… Problem właśnie z sędziami, którzy chyba nie są zwolennikami tabletów na sali…
      Bardzo ciekawa wyszła dyskusja po wystąpieniu Beaty Marek. Wiele osób znajdywało setki argumentów, dla których chmura jest niebezpieczna. Zapominamy przy tym jak ważne dokumenty czasem wysyłamy pocztą e-mailową, zostawiamy na pen-drivach, pokazujemy przez przypadek na ekranie monitora w pociągu. Tak robią wszyscy – http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/467104,Prowokacja-dziennikarska-sluzby-ujawnily-dane

  4. Joanna Lazer

    Kasiu, ale to pewnie właśnie o to chodziło, żeby więcej dowiedzieć się face to face 😉 a że rozbudził ciekawość to inna sprawa. Aktualnie szukam sprawnego programu do zarządzania kancelarią. Co prawda korzystamy z jednego, ale mamy poczucie, że można znaleźć coś lepszego. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia, rekomendacje ?
    Rafał pozdrawiam też 🙂

    • Ja korzystałem z Jurxperta, którego zupełnie nie rozumiałem. Nie mogłem się do niego przekonać też dlatego, że wsparcie informatyków było do bani. Szczytem było usłyszeć od sprzedawcy, że on ma większe kancelarie do obsługi i nie ma dla nas czasu…
      Potem był czas na Kancelarię Prawną od Woltersa. Działało bez zarzutu, chociaż nie było w pełni wykorzystywane.

  5. Katarzyna Solga

    Mam nadzieję, że to nie ja Waszym zdaniem byłam tym trudnym uczestnikiem;-) Choć na pewno wyrażałam wątpliwości w sprawie przechowywania danych w chmurze. Ale przecież po to była ta konferencja. Przyjechałam, by dać się przekonać.
    I w sumie chyba się to udało – w ostatniej części, na prezentacji samego programu padło kilka argumentów bardzo konkretnych, które mnie przekonały. Głównie chyba ten, że dane są nie tylko szyfrowane na czas transmisji, ale też podczas samego przechowywania. I np. administrator opowiedziany za kopie bezpieczeństwa, nie widzi plików w takiej formie, jak osoba posiadająca hasło.
    Co do argumentów o mniejszym bezpieczeństwie danych u nas – pewnie tak jest, ale w chwili obecnej to jednak my nad tym panujemy, w razie wpadki na pewno obejmie to nasze ubezpieczenie.
    Oddając dane na zewnątrz, trzeba zaufać i wiedzieć jak skonstruować umowę, na co w regulaminie zwrócić uwagę itp…

  6. Katarzyna Solga

    Co do programów, a nie konferencji: My też od 2007 roku korzystamy z Jurxperta. Udało się go wdrożyć, pracujemy i w sumie nie myślałabym o zmianie, gdyby nie drugie biuro. Główną zaletą jurexperta u nas, było połączenie z centralą telefoniczną – w momencie przyjęcia rozmowy przychodzącej od razu na ekranie otwierają się akta dzwoniącego klienta, a czas pracy zapisuje „prawie automatycznie”. Podobnie z rozmowami wychodzącymi – inicjując je przez program, nie zapomni się o ich zapisaniu. Niestety te funkcje działają tylko na miejscu. Program do pracy zdalnej w jurxpercie jest ułomny, no i praca przez VPN albo zdalny pulpit mało wygodna. Takie rozwiązanie wiąże się też z ciągłymi inwestycjami w sprzęt, połączenia z dużym uploadem, etc. Wydaje mi się, że rozwiązanie przerzucające część z tych problemów na dostawcę, jest atrakcyjne.

  7. Mam nadzieję, że Beata Marek napisze jeszcze kilka słów o bezpieczeństwie w chmurze. Ze swojej strony mogę tylko dodać, że niezmiernie ważne jest udostępnienie procedur dostępu do naszych danych przez administratora.

  8. Witajcie :),

    Dziękuję Szymonie, że tak miło odebrałeś moje wystąpienie. De facto zajmuje się szacowaniem ryzyk i bezpieczeństwem informacji co sprawia mi faktycznie wiele radości :). Mam nadzieję, że po tej konferencji wszyscy zaczną zwracać uwagę zarówno na ich potrzeby ekonomiczne, interfejs programu oraz jego funkcjonalności jak i na bezpieczeństwo teleinformatyczne oraz problematykę nadzoru providera.
    Całą prezentację oraz filmik z konferencji dotyczący bezpieczeństwa usług w chmurze umieszczę niebawem na blogu.
    Pozdrawiam i życzę owocnego przenoszenia do chmury :).
    Beata

  9. Też mam doświadczenie z JurXpertem – nie będę się może wypowiadał bliżej, bo nic pozytywnego, na temat tego programu bym nie powiedział,a może by i mnie nawet emocje poniosły w złym kierunku… 😉

  10. Joanna Lazer

    Panie Błażeju, ależ prosimy 🙂
    Ja korzystam z kancelarii WKP, ale jeszcze za krótko żeby móc rzetelnie ocenić.

  11. Pani Katarzyno, na pewno ma Pani rację 🙂

    Ja mogę się podzielić dwiema historiami, które ostatecznie spowodowały, że na kwestie bezpieczeństwa danych zacząłem spoglądać inaczej:
    1. kiedyś pracowałem w takiej firmie, gdzie mieliśmy serwer w specjalnym pomieszczeniu, klimatyzacja, ochrona i inne cuda techniki. W ogóle nie przeszkodziło to pewnej firmie, której pracownicy z odległości 100 metrów, znajdując się w specjalnej ciężarówce, na innej ulicy, i nie widząc serwera, … a więc nie przeszkodziło im to nawet w najmniejszym stopniu skopiować zawartości tego serwera.
    2. kiedyś jeden z największych hakerów świata, pisząc swoją książkę już za kratkami, napisał, że jeśli nie ma systemu do obejścia, to do obejścia jest człowiek. Zresztą wspomniał o tym jeden z uczestników konferencji z Piotr Ostrowski, że o bezpieczeństwo powinni dbać sami pracownicy, aby np. nie gadać o sprawach służbowych przez komórkę w zatłoczonych miejscach. I wcale nie jest to takie rzadkie: pamiętam na jednej z konferencji wypowiadał się prawnik, już dużą liczbą lat na karku, który opowiedział, jak to jadąc w przedziale z pewną nieznaną kobietą prawniczką, wysłuchał był pełnej relacji tej pani z jakiejś sprawy, którą ona prowadziła. Rozmawiała przez telefon komórkowy nie mając świadomości, że „ten facet” w przedziale, to jej konkurencja.

    Eh… nie ma 100% zabezpieczeń. Jeśli jest ktoś, kto poluje na konkretne dane, to je zdobędzie. Nawet telefon komórkowy bez baterii można zdalnie wykorzystać jako podsłuch 🙂

    W tej sytuacji, jak Pani wspomniała, chyba najlepszą opcją jest ubezpieczenie 🙂

    Pozdrawiam!
    Rafał

  12. @Pani Joanno, dobrze: mało intuicyjny interfejs, posiada duże wymagania sprzętowe, co przekłada się na brak komfortu pracy, jest po prostu zbyt wolny, przez co traci się cenny czas. No i dodam, że Szymon nie był jedyną osobą, która tego programu po prostu nie mogła zrozumieć. Nie uważam się za informatycznego głąba (jak byłem dzieckiem to programowałem w Basicu na starodawnym Commorode64 😉 ), ale po prostu liczba czynności, zapisów, które trzeba było wykonać, aby wszystko w tym programie funkcjonowało odpowiednio, mnie przerosła. Przy czym, zaznaczam, mówię o stanie na 2010 r. – potem nie miałem z nim do czynienia.

  13. Właśnie otrzymałem informację prasową na temat nowego programu od Woltersa do zarządzania kancelaria: http://www.kleos.pl
    Wydaje się, że to program w chmurze ale ani słowa o tym na stronie… Ktoś coś wie?
    Znamienne, że już teraz można przeczytać opinie uszczęśliwionych użytkowników: „Koledzy z zagranicy wspominali mi o zaletach programu Kleos”

  14. „Twoja praktyka prawnicza jest zawsze z Tobą dzięki aplikacjom mobilnym. Wykorzystanie urządzeń mobilnych w pracy to trend.
    Brak konieczności utrzymywania przewodowego połączenia z siecią – aplikacje mobilne na Smartphone’y i Tablety.”

    Może to i chmura, ale gdzie są serwery nie wiadomo. I do tego ta pojemność – 0,5 GB na dysku (nie wiem czy tyle miejsca na nasze dane nam dają???)

  15. „Dane przechowywane są na dedykowanych serwerach, fizycznie zlokalizowanych w Unii Europejskiej (T-Systems w Niemczech) i nie krążą w „chmurze”.”

    Jak nie krążą „w chmurze” to skąd ma się ta mobilność brać?

  16. He, he…. To, że coś jest w chmurze, nie oznacza, że to coś gdziekolwiek krąży 🙂

  17. Oj, żałuję podwójnie, że nie byłam na konferencji, choć informacja dotarła do mnie z wyprzedzeniem. Niestety (choć merytorycznie nie żałuję) wcześniej zapisałam się na szkolenie z prawa europejskiego, a rozdwoić się – póki co – nie potrafię. Żałuję, bo musiało być interesująco, po drugie miałabym okazję spotkać Was w realu. Cóż, może kiedy indziej?

  18. Katarzyna Solga

    Organizatorzy zapowiadali powtórkę…

    Co do oprogramowania: zdaje się, że oprogramowanie do obsługi kancelarii mocno się ostatnio rozwija i pojawiają się nowości.
    Wobec tego, zdecydowałam się wstrzymać jakiś czas z decyzją i zobaczyć co będzie. A zapowiada się ciekawie…
    Choć ceny, z propozycji na propozycję, wyższe.
    Czekam też na komercyjną wersję raportu zapowiadanego na konferencji przez prof. Ryszarda Sowińskiego.
    Zmiana oprogramowania łatwa nie jest, więc warto chyba poświęcić czas na wybór.
    U nas JurXperta nikt specjalnie nie kocha, ale nie było też radości na wieść o rozważanej zmianie…

    • Podobno będzie powtórka… Byłoby miło.
      Przejście z jednego programu na drugi nie jest łatwe. Z mojego doświadczenia wynika, że najbardziej oporny jest „czynnik ludzki” 🙂 Myślę, że wybierając nową aplikacje trzeba na początku określić własne potrzeby i oczekiwania względem nowego programu. A potem zrobić selekcje, zaprosić dostawców na prezentacje i zadać kilka niewygodnych pytań. Przy okazji trzeba zatroszczyć się o przeniesienie danych ze starego środowiska do nowego…

  19. Katarzyna Solga

    Czekam właśnie na odpowiedź z TemiTime, czy w naszym przypadku przeniesienie danych jest możliwe. Sama nie do końca wierzę w takie udane przeniesienie, ale w końcu nie jestem informatykiem. Może oni potrafią?

  20. Robert

    Pani Katarzyno z doświadczenia informatycznego powiem, że z przenoszeniem danych z jednego systemu do drugiego może być problem.
    Po pierwsze systemy są różne, mają różną strukturę przechowywania danych. O ile z prostą ewidencją, np listą klientów (dane ewidencyjne, adresy, telefony, maile, itp) nie powinno być problemu to przeniesienie np ewidencji spraw i czynności będzie już wymagało większego nakładu pracy.
    Po drugie, producentom systemów nie zawsze opłaca się w prosty, łatwy i przyjemny sposób udostępniać dane w swoich systemach. Jest to niebezpieczeństwo, że klient przejdzie na inny produkt.
    Obawiam się, że w przypadku zmiany systemu będzie Pani musiała utrzymać stary system jako „archiwum” zamkniętych spraw. 🙁

    Trafiłem na tego bloga, bo zainteresował mnie wpis o Kleosie – od jakiegoś czasu przyglądam się tego typu systemom dla znajomego radcy. Ciekawa strategia, Wolters z powodzeniem (tak mi się wydaje, chociaż nie znam statystyk) od kilku lat sprzedaje swój produkt LEX Kancelaria Prawna. Teraz pojawia się nowy, zachodni. Albo jest to uzupełnienie o produkt w chmurze, zgodnie z obecnymi trendami, albo komuś w centrali w Holandii zbyt wolno rosną słupki sprzedaży i wysłał maila do Polski, nie zwracając uwagi, że spółka córka podobny produkt już sprzedaje. Ciekawe czy nie dojdzie do kanibalizacji:)
    pozdrawiam

  21. Katarzyna Solga

    Z tego co zrozumiałam z prezentacji TemiTime na konferencji, jedną z cech tego programu będzie właśnie brak utrudnień w exporcie danych. Pewnie nie wszystko da się zaimportować do innego programu, ale można w każdej chwili zrobić sobie kopię dla siebie. Pliki stanowiące wkład (załączniki) będą w formie, w jakiej je zaimportowaliśmy, ułożone w strukturę jak w programie (Klient/sprawa/dokumenty-jeśli dobrze pamiętam), a dane stanowiące „wkład” do programu – np. dane klientów – w formacie xml. Sprawdzę sobie przy okazji, co z tą bardziej skomplikowaną ewidencją, jak czynności, kalendarze etc.

  22. Witam pokonferencyjnie,
    Na wstępie chciałabym podziękować za ciekawe wystąpienie Pana Szymona, uczestnictwo na konferencji zainteresowanych oraz miłe słowa w stronę organizacji Konferencji.
    Dla wszystkich nieobecnych oraz dla uczestników chcących wrócić do prezentacji mam dobrą informację. W przyszłym tygodniu powstanie strona podsumowująca całe wydarzenie, na której zamieścimy filmy video z prezentacji (oprócz Pana Waglowskiego) oraz prezentacje PP do przeanalizowania. Obecnie pracujemy nad filmami i stroną 

    Odnosząc się do Państwa wypowiedzi dotyczących programów do zarządzania kancelarią prawną, nasunął się jeden wniosek. Najlepiej zapoznać się z produktem i warunkami umowy przed zakupem i porozmawiać z dostawcą zadając mu niewygodne pytania. W TemiTime jesteśmy spokojni o kwestie związane z bezpieczeństwem, gdyż oprócz tego, że Państwa dane mogą być przeniesione z innego programu do nas – warunkiem jest oczywiście możliwość wyeksportowania danych z rzeczonego innego programu, to trafiają one na bezpieczne serwery w Polsce. Dane te nie są nigdzie przenoszone, nie migrują i są bezpieczne dzięki zabezpieczeniom certyfikowanej serwerowni oraz dodatkowemu zaszyfrowaniu.

    Odnosząc się do wypowiedzi Pana Rafała dotyczącej więźnia hakera. W sytuacji zabezpieczeń TemiTime najpierw ciężko obejść zabezpieczenia serwerowni, a jeśli cudem obejdzie je człowiek, to wykradnie nikomu nieprzydatne zaszyfrowane „krzaczkami” dane. Oznacza to (darując sobie i Państwu wykład na temat uzbrojenia serwerowni), że Państwa dokumenty są niezwykle silnie chronione.

    Zachęcam do spotkania się z nami i porozmawiania o różnych aspektach zarządzania kancelarią w systemie TemiTime (kontakt można znaleźć pod adresem http://temitime.pl/kontakt).

    Moim zdaniem program jest wygodny ze względu na intuicyjną obsługę dla każdego pracownika kancelarii, mobilność korzystania, ale jednocześnie bezpieczeństwo danych.

    Pozdrawiam uczestników dyskusji 

  23. „Najlepiej zapoznać się z produktem i warunkami umowy przed zakupem i porozmawiać z dostawcą zadając mu niewygodne pytania”.
    „Zachęcam do spotkania się z nami i porozmawiania o różnych aspektach zarządzania kancelarią w systemie TemiTime”

    Hmm… dwa dni temu napisałam do Państwa maila w sprawie programu, niestety dotychczas nikt nie raczył na niego odpowiedzieć.

  24. Katarzyna Solga

    To ja mam lepszy wynik:-). Też napisałam i miły Pan oddzwonił, że skontaktuje się ze mną nowy przedstawiciel na mój region, w listopadzie.
    Czekam spokojnie, bo mi się nie śpieszy.
    Otrzymałam również dostęp testowy.

  25. Joanna Lazer

    Przebijam! 😉
    Ja do nich nie pisałam a sami dziś dzwonili, ale akurat nie mogłam rozmawiać, więc dostałam sms z propozycją spotkania.
    Nadal nam jeszcze trochę brakuje do tych 10 czy 12 programów z raportu RS, co jeszcze jest na rynku ?

  26. Okazało się, że dzwonili do mnie w dniu kiedy cały dzień byłam w sądzie na rozprawie. Dostałam program do testów.
    Dziś dzwoniła też konkurencja (była na konferencji) z propozycją spotkania. Zapytałam o „poprzedni” produkt – z tego co usłyszałam to nowy jest lepszy, mobilny, a stary ma kilka lat i nie będą go rozbudowywać.

  27. Katarzyna Solga

    Malutki off topic dla uczestników konferencji: Pamiętajcie o bonie do empiku! To nie jest bon do sklepu, tylko e-sklepu. Na karcie, którą otrzymaliśmy jest USB, kod odczytuje się z pdf. Przy okazji można dowiedzieć się więcej o e-bonach. Fajne.

  28. Katarzyna Solga

    Kodu nie wpisuje się w koszyku (tam gdzie jest pole do wpisania kodów rabatowych) tylko przechodzi dalej i wpisuje na etapie płatności (wybiera się płatność e-bonem czy jakoś tak). Też miałam problem, ale wczoraj się udało:-)

  29. Dostępne jest już nagranie wideo – zapraszam do oglądania.

  30. Witam serdecznie,
    zachęcam do odwiedzenia strony podsumowującej Konferencję „Kancelaria w chmurze”, na której znajdują się prezentacje Prelegentów oraz nagrania video z wystąpień.
    Adres strony to http://www.temitime.pl/konferencja

    Pozdrawiam

  31. Katarzyna Solga

    Wczoraj oglądałam, a dziś mi się pokazuje „film prywatny’- Tak ma być?

  32. Był to link do filmu, który nie był jeszcze gotowy.
    Na stronie http://www.temitime.pl/konferencja są wszystkie aktualne filmy.

    Zapraszam

  33. Krzysiek

    Kleos na PL rynku jest od niedawna, ale na rynkach zachodnich i skandynawskich jest już od paru lat. To produkcja korporacyjna. Stąd opinie o kolegach z zagranicy. Np. we Francji z Kleosa korzysta pond 2000 osób.

  34. Dzięki Krzysiek za informacje.

Leave a Reply