Najlepsza strona prawnicza 2012 – Lawyerist

Znany blog Lawyerist.com prowadzi od pewnego czasu konkurs na najlepszą stronę www kancelarii prawnej. Do finału rozgrywek zakwalifikowało się 11 uczestników – polecam przejrzeć strony finalistów: http://lawyerist.com/best-law-firm-websites-of-2012/ . Proponuję również porównać najlepsze strony zagraniczne ze stroną http://www.kancelaria-arm.pl, która w tamtym roku wygrała konkurs organizowany przez Krajową Izbę Radców Prawnych na „Najlepszą stroną internetową kancelarii prawnej”.

Oglądając 11 najlepszych stron można znaleźć wiele elementów wspólnych, które powinny stać się dobrymi praktykami przy budowie witryny www każdej kancelarii.

  1. Po uruchomieniu strony od razu  z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć czym zajmuje się dana kancelaria. Najbardziej sugestywna jest chyba ta strona: http://www.kottlerlaw.com/. Natychmiastowy przekaz w postaci świetnej grafiki, zdjęć czy opisów odgrywa ogromną rolę.
  2. Ludzie – prawie każda strona szczegółowo opisuje prawników pracujących w Kancelarii umieszczając do tego ich zdjęcia. Prawnicy stają się dzięki temu bliżsi odbiorcy, znika otoczka „niedostępnego prawnika siedzącego za mahoniowym biurkiem”.
  3. Ikonki social-media. Większość stron jest połączona z mediami społecznościowymi. Górę bierze twitter, pojawia się linkedin, facebook, także youtube.
  4. Większość Kancelarii prowadzi i linkuje do swojego bloga. Czy to takie dziwne?
  5. Użyte zdjęcia nie są „stockowe”. Nie ma więc obawy, że to samo zdjęcie powtórzy się na innej stronie. Nie znajdzie się też powszechnie spotykanych na PL rynku zdjęć sal sądowych, stołów sędziowskich czy Temidy.
  6. Intuicyjna nawigacja w treści strony. W większości przypadków nie ma problemu by dotrzeć do niezbędnych informacji.
  7. Strony wzbudzają emocje. Sporządzone grafiki czy zdjęcia powodują, że się je zapamiętuje.
  8. Kancelarie znają swoich klientów i ich potrzeby, dlatego pod nich wybierają grafiki, zdjęcia – http://themilitaryexperts.com/.

Wybrane przez zespół Lawyerist 11 stron to świetne studium przypadku i kopalnia wiedzy. Wszystkim Kancelariom planującym stworzenie nowej strony sugeruję przyjrzenie się tej 11-ce i czerpanie pełnymi garściami z ich doświadczenia.

Ja oddałem swój głos na http://themilitaryexperts.com/ 🙂

Zapoznaj się z naszą ofertą budowy stron www dla kancelarii prawnych. Zobacz jak możemy Ci pomóc w rozwoju kancelarii.

.

0 379
Szymon Kwiatkowski

MarketingPrawa.pl Produkcje.fm

30 komentarzy

  1. Nie od dziś wiadomo, że co wczoraj w USA to za kilka lat u nas. Tak było w polityce, tak będzie w stronach kancelarii. Super wpis na blogu 🙂

  2. Dzięki Karol. Cóż silniejszy rynek tworzy standardy… Na szczęście bez obaw można wzorować się na rozwiązaniach najlepszych. I organizować np. prawybory tak jak to było: Sikorski – Komorowski 🙂

  3. Beata Ulrych

    Świetny i pouczający wpis! Strony rodzimych prawników, pod względem grafiki, są bardzo oficjalne, wręcz konserwatywne. Niewiele naszych kancelarii,nawet zarządzanych przez bardzo młodych ludzi, wychodzi poza nudne schematy. Ot, kolejny przykład na to, że się nie chce lub nie potrafi wyróżnić,budować marki i dać się zapamiętać klientowi.

  4. @Beata to chyba wynika z utartych przyzwyczajeń. Ale również u nas pojawiają się bardzo ciekawe strony – idzie ku lepszemu 🙂

  5. Mój faworyt to http://www.kottlerlaw.com/
    Jestem bardzo ciekawa jaki byłby odbiór takiej www kancelarii w naszym kraju.

  6. Łukasz Bąk

    Jeżeli chodzi o projekt graficzny – zdecydowanie kottler. Wychodzi daleeko poza utarte (u nas) schematy.

  7. Szymonie, świetny wpis! 🙂 Ale to już było kilka razy powiedziane… 🙂

    Moje zdanie jest takie:
    – grafika to za mało, aby strona była dobrą stroną
    – dobra strona to nie ładna strona, ale skuteczna
    – skuteczność wynika w naszej branży z tego, że prawnik daje się poznać od każdej strony
    – skuteczność to łatwość nawiązywania relacji
    – nawiązane relacje – lepszy biznes
    – co amerykańskie niekoniecznie jest dobre, chociaż trendy stamtąd idą, jak wspomniał Karol 🙂

    W sieci jest masa ładnych stron. W Polsce też znajdziemy ciekawe, sami je znamy. Ale w tej pogoni za ładnością, zachwytem konkurencji i szefa gubimy klienta: nie badamy czego on oczekuje od strony internetowej kancelarii prawnej, jakie ma cele, jakie problemy, kim jest.

    Tymczasem wyniki takich przemyśleń (najlepiej badań) powinny być podwaliną pod konstrukcję strony.

    Gdybym miał wybierać spośród zadanych przez Lawyerist’a bardziej byłbym skłonny przychylić się do wyboru Szymona 🙂

    🙂

    Szymon, a może zorganizujesz taki konkurs, co? 🙂 Niezależnie od KRRP – niezależny konkurs 🙂

  8. Beata Ulrych

    Rafale, oczywiście, że grafika to za mało. Strona musi być przede wszystkim przyjazna użytkownikowi, czyli tej grafiki i informacji nie może być za dużo naraz. Często można się pogubić w natłoku zdjęć, obrazków i tekstu. Wtedy strona może okazać się nieskuteczna – szybko się z niej ucieka. Ostatnio ze strony jednej pani adwokat wręcz wykurzyło mnie donośne wycie syren (!). Nie mówiąc już o kolorowej papudze „siedzącej” na każdej podstronie. Przedobrzyć też można 🙂
    Dołączam się do propozycji zorganizowania konkursu i pozdrawiam serdecznie.

  9. Rafał, wiem że było, nawet sam o tym pisałem 🙂 Minusem takich konkursów jest ich powierzchowność, tzn ocena wizualnego aspektu strony www (bo przecież to czytelnicy oddają głos bo obejrzeniu witryny). A przecież dobra strona to nie tylko grafiki i zdjęcia…

  10. Co do konkursu to dobry pomysł 🙂 Teraz konsumuję korzyści po przeprowadzonym badaniu prawniczej blogosfery – no się nie rozdwoję.

  11. Tak…. Panią adwokat z papugą znamy 🙂

    Pozdrawiam Beato!
    Rafał

  12. Dla tych co nie wiedzą o co chodzi z papugą: http://www.twojadwokat.net, włącz głośnik 🙂

  13. O mały włos kawę wylałam, trzeba było uprzedzić.

  14. to zaskoczenie jest najważniejsze 🙂

  15. Szymonie, o mały włos a musiałbyś Kasi zwrócić kasę za zalanego laptopa… 🙂

  16. 🙂 właśnie miałem napisać że znajomy zajmuje się osuszaniem zalanej elektroniki…

  17. No i wygrała strona: Law Offices of Kottler & Kottler: http://www.kottlerlaw.com/ 🙂

  18. uzasadnienia brak, głosowali czytelnicy…

  19. Aha.

    No i w ten sposób rodzi się legenda, tradycja, a umiera obiektywizm i racjonalność.

    🙂

    Swoją drogą, to też ciekawy sposób na konkurs … Szymonie, jak już zorganizujesz taki konkurs, to możesz wziąć pod uwagę vox populi, jak i vox …no… profesjonalny 🙂 Dwie kategorie.

    Rafał

  20. Ciekawe zestawienie,
    widać w jakim kierunku idą obecnie trendy w prawniczych stronach www.

    Szymonie,
    pomyśl o użyciu opcji „otwórz odnośnik w nowej karcie” – klikając na link otworzy się nowa karta, dzięki temu nie trzeba wciąż klikać wstecz by wrócić na bloga 🙂

  21. @Robert, trendy zdecydowanie idą w kierunku pokazania specjalizacji. Niestety mój faworyt odpadł 🙂
    Dzięki również za sugestie dot. linków.

  22. Dziś trafiłem na stronę polskiej kancelarii z Torunia, której przyznałbym pierwsze miejsce w takim konkursie. I nie jest to żart: http://www.oczkowski-pilarski.pl/zespol.html

    🙂

  23. Oczkowski Pilarski rzeczywiście ciekawie. Razi tylko forma prezentacji oferty – jak zwykle w formie listy, nawet bez kontaktu przy specjalizacjach. Co do mpiw.pl to osobiście nie rozumiem takich stron… Taki flash to są niezłe koszty… a mój Iphone takiej stronki nie odpali 🙂

  24. Patrząc na witryny internetowe podawane tutaj jako przykłady muszę stwierdzić, że może być znacznie lepiej niż jest. Serwis WWW to obecnie jedno z podstawowych narzędzi komunikacji marketingowej dla branży prawniczej więc logiczną koniecznością jest dołożenie wszelkich starań do tego, żeby był jak najskuteczniejszy. Żeby tak się stało musi zaistnieć proces składający się z kilku zasadniczych etapów:
    1. Strategii, czyli analizy i wnioskowanie zmierzającego do wytyczenia kierunku w którym powinien pójść serwis WWW oraz samych celów jego realizacji. Na tym etapie powinny zostać ustalone KPI – kluczowe wskaźniki efektywności warunkujące, czy projekt powiódł się czy nie.
    2. Architektury informacji, czyli opracowania mechanizmów interakcji użytkownika z witryną oraz odpowiedniego uporządkowania treści w serwisie. Na tym etapie powinniśmy otrzymać gotową makietę (prototyp) witryny.
    3. Koncepcji kreatywnej i grafiki. Pomysł na serwis WWW i jego wygląd powinien być pochodną strategii, nie zaś luźną myślą kiełkującą w głowie „kogoś”. Wtedy mamy gwarancję, że komunikacja marketingowa w witrynie rzeczywiście będzie miała sens i potencjał do tego, by realizować cele na których nam zależy.
    4. Wdrożenia i realizacja serwisu od strony programistycznej. Na tym etapie kluczowe jest solidne wykonanie projektu, jak również odpowiedni dobór technologii. Dziś Flash odchodzi do lamusa, a coraz większą rolę zaczynają odgrywać urządzenia mobilne. W związku z tym warto więc pomyśleć o tzw. projektowaniu responsywnym.
    5. Testy, testy, testy i bieżąca optymalizacja. Musi być.Google Analytics nie gryzie.
    Powyższe 5 punktów oznacza sporo pracy dla ludzi, którzy wiedzą jak się do tego zabrać. Pamiętajmy, że serwis internetowy kancelarii to inwestycja, a inwestycja musi się zwrócić. W związku z tym wskazane jest, żeby inwestować w porządne projekty, a nie atrapy. Kancelaria w końcu musi sprzedawać swoje usługi i budować relacje z klientami, bo na tym właśnie zarabia.
    Trochę się rozpisałem, lecz mam nadzieję, że nie zanudziłem Was zbytnio.

    Pozdrawiam,
    Grzegorz Skuza

  25. Grzegorz,
    Dzięki za dobry komentarz. W przypadku usług prawniczych jakie według Ciebie powinny być KPI dla projektowanej strony www?

  26. KPI, czyli kluczowe wskaźniki efektywności, stanowią odzwierciedlenie celów strategicznych i operacyjnych projektu. W przypadku usług prawniczych KPI’s zależeć będą właśnie od podstawowych założeń stanowiących w sumie odpowiedzi na 2 proste pytania:
    1. Dlaczego tworzę serwis internetowy?
    2. Co chce osiągnąć dzięki uruchomieniu serwisu internetowego?
    Teraz konkrety:
    przykład 1: załóżmy, że Twoim celem strategicznym jest wysoki zysk kancelarii; w związku z tym celem operacyjnym będzie wsparcie sprzedaży usług, które oferujesz – KPI w tym przypadku możesz więc określić jako zwiększenie liczby zapytań o współpracę, za wartość celową zaś uznać wygenerowanie za pośrednictwem serwisu WWW 8 takich zapytań miesięcznie;
    przykład 2: Twoim celem strategicznym jest wysoki zysk, jako cel operacyjny uznajesz zwiększenie rozpoznawalności marki Twojej kancelarii, KPI w tym przypadku możesz więc określić jako zwiększenie udziału wejść bezpośrednich na Twoją witrynę internetową, za wartość celową zaś uznać wielkość tego wskaźnika na poziomie 50%.

    Takie przykłady można mnożyć. Pojedynczy serwis WWW kancelarii prawniczej będzie miał kilka KPI’s, a może nawet i kilkanaście. Co najważniejsze, określenie kluczowych wskaźników efektywności determinuje późniejszy kształt projektu zarówno pod względem użyteczności, jak i designu. Jest to jednak droga, która w rezultacie prowadzi do tego, że inwestycja w Twój serwis WWW zwróci się z nawiązką. O to zaś chodzi.

    Pozdrawiam,
    Grzegorz Skuza

Trackbacks for this post

  1. […] wpisem Szymona Kwiatkowskiego dotyczącym konkursu na najlepszą stronę prawniczą 2012, a właściwie dyskusją, która rozgorzała w komentarzach pod tym wpisem: Jaka cecha strony […]

Leave a Reply