Czy posiadanie własnej strony WWW to standard czy dobra praktyka?

Początkowo planowałem napisać post wychwalający idee blogowania prawników. Ta tematyka przewija się czasem w artykułach innych blogerów i wydaje się, że staje się coraz bardziej popularna. Pojawiają się więc specjalistyczne blogi prawnicze, których liczba jest jednak znikoma i dużo wody upłynie nim prawnicy przekonają się do tej formy promowania swojej działalności. Odnoszę bowiem wrażanie, poprawcie mnie jeśli się mylę, że prawnicy w Polsce cały czas są w dużej mierze na etapie posiadania lub nie własnej strony internetowej. Przeglądam strony przede wszystkim łódzkich prawników i z przykrością informuję, że ich jakość, wykonanie, treść stoi na bardzo niskim poziomie. Oczywiście nie należy generalizować ale… odkładam wpis na temat blogów prawniczych i skupię się na prowadzeniu własnej strony www.

„Jeżeli nie ma Cię w internecie – to znaczy, że nie istniejesz” – popularne powiedzenie

Własna strona internetowa obecnie spełnia takie same zadania jak papierowa wizytówka, wręczana obecnym i potencjalnym klientom. Jest bardzo często pierwszym źródłem informacji o prawniku, zakresie jego praktyki, sposobie pracy, sposobie wynagradzania i wielu innych. Doświadczona osoba ze strony internetowej jest w stanie wyczytać naprawdę dużo, a dla niektórych najdrobniejsze nawet szczegóły mogą mieć wpływ na podjęcie i utrzymanie współpracy.

Co zrobić, by zbudować dobrą stroną WWW i czy strona WWW może stanowić przewagę konkurencyjną nad innymi prawnikami? Tworząc własną stronę, pamiętaj o podstawowej zasadzie: witrynę WWW budujesz dla klienta, nie dla siebie więc spełniaj potrzeby i wymagania obecnego i potencjalnego klienta. Zastanów się teraz czy znasz potrzeby swoich klientów, a jeśli nie – nie czytaj tego wpisu dalej tylko sporządź audyt kontrahentów.

„Jedyną różnicą między złą a dobrą witryną jest leżące u ich podstaw zrozumienie docelowej grupy klientów” – P. i M. Bickerton, U. Pardesi., Marketing w Internecie – jak najlepiej wykorzystać sieć w sprzedaży produktów i usług, Gdańsk 2006

Oprócz poznania swoich klientów warto również zobaczyć, w jaki sposób konkurencja radzi sobie z tym problemem i jakie stosuje techniki, by zatrzymać klienta na swojej stronie. Dobre praktyki należy przecież w większości przypadków kopiować i wykorzystywać dla własnych potrzeb. Dlatego poniżej przedstawiam kilka witryn kancelarii, na które warto spojrzeć tworząc własną stronę.

  1. http://www.dzp.pl/ – Strona Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka. Czysta, przejrzysta aż chce się na niej być i czytać. Dodatkowo można skorzystać z bloga (szkoda, że jego tytuł jest w wersji angielskiej – to chyba świadczy o nadzwyczajnym profesjonalizmie, bo blog o nazwie polskiej jest już zapewne mniej profesjonalny)
  2. http://www.wardynski.com.pl – Strona Kancelarii Wardyński i Wspólnicy. Na uwagę zasługuje bardzo ciekawa grafika, która jest pewną dodatkową wartością na stronie. Niezwykle ważny jest portal procesowy będący innowacją na polskim rynku. In minus należy według mnie zapisać nawigację, która nie jest dostatecznie przejrzysta.
  3. http://www.gwmlegal.pl/ – Strona Kancelarii Grynhoff Woźny Maliński – spokojna strona, z małymi, graficznymi „smaczkami” . Dobra i prosta nawigacja, większość informacji jest jak na dłoni. Dodatkowo pojawia się możliwość subskrypcji RSS i co ważne dla niektórych użytkowników Internetu – polityka prywatności.
  4. http://www.deweyleboeuf.com/ – Kancelarii nie trzeba przedstawiać, strona www jest niesamowita. Pokazuję ją jako ciekawostkę i cel, do którego można dążyć. Zresztą większość Kancelarii międzynarodowych ma bardzo ciekawe strony, z których warto czerpać inspirację.

Powyżej przedstawiłem 4 strony WWW, które mogą posłużyć za przykład ciekawych, czytelnych, łatwych w nawigacji, dostarczających potrzebnych informacji stron internetowych. Jest to oczywiście wybór subiektywny, nie poparty specjalistyczną oceną, dlatego jeżeli, czytelniku, masz inne zdanie proszę wyraź je w postaci komentarza poniżej.

Można natomiast, bez większych przeszkód, stworzyć zbiór rad, zarówno technicznych jak i merytorycznych, które pozwolą zbudować przejrzystą, ciekawą, odpowiadającą na większość pytań klienta stronę WWW. Z tego właśnie powodu następne posty w ramach tego działu będą dotyczyły dobrych praktyk budowy własnej strony WWW. Uważam bowiem, że jest wiele do zrobienia w tym temacie. Z jednej strony zapewne prawnicy sami nie wiedzą jakie powinny być ich wizytówki internetowe, a z drugiej strony twórcy stron nie potrafią tych informacji pozyskać. Czas więc na zebranie zasad projektowania stron WWW.

Artykuły możesz również czytać na facebooku lub otrzymywać je raz w miesiącu poprzez newsletter. Zapraszam również do bezpośredniego kontaktu.

.

0 277
Szymon Kwiatkowski

MarketingPrawa.pl Produkcje.fm

3 komentarze

  1. Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych ogłosił rok temu konkurs na najlepszą stronę kancelarii prawnej. http://marketingprawniczy.wordpress.com/2010/04/07/najlepsze-strony-kancelarii-prawnych/

    Jednak zasadnicze pytanie brzmi: jaki cel ma spełniać strona www firmy prawniczej? Niestety większość upatruje tutaj celu w postaci źródła klientów, a tym czasem, jak słusznie zauważyłeś, strona www jest niczym więcej, jak tylko wizytówką – folderem firmowym. Wcześniej było inaczej, ale zmienia się świat i zmienia się wiedza oraz potrzeby klientów. Dziś strona internetowa nie przyciągnie klienta, co jednak nie znaczy, że jest zbędna.

    Pozdrawiam Szymonie i czekam na dalsze uwagi odnośnie budowy stron firm prawniczych!
    Rafał

  2. Dzieki za ciekawe informacje

Trackbacks for this post

  1. […] w temacie marketingu prawniczego Szymona Kwiatkowskiego, aplikanta radcowskiego z Łodzi, który łaskawy był poczynić umiarkowanie kąśliwą uwagę odnośnie tytułu bloga zespołu Life Sciences kancelarii Domański Zakrzewski […]

Leave a Reply