Relacja po konferencji: „Czy rynek zmusi adwokatów do reklamy?”

W dniach 4-5 października w Łodzi odbyła się konferencja, której celem była „refleksja nad obowiązującym dotąd zakazem reklamy wiążącym adwokatów jako przedstawicieli zawodu zaufania publicznego wobec dynamicznie zmieniających się warunków jego wykonywania.”  uffff…

Myślę, że z perspektywy adwokatów jedyny pozytyw tej konferencji jest taki, że się odbyła… Głośno wymieniono poglądy, przerzucono się argumentami, przygotowano wystąpienia i prezentacje. Może będzie to pierwszy krok w długim procesie wprowadzania zmian w kodeksie etyki? Na tę chwilę jednak zmian w zapisach dotyczących zakazu reklamy nie będzie. Rekomendacje po konferencji można skrócić w 3 słowach: „utrzymać status quo”. Oczywiście wniosków pokonferencyjnych było więcej – czekam jednak na oficjalne stanowisko organizatorów.

Z mojej perspektywy ta konferencja była bezcelowa. Już sam tytuł świadczy o tym, że organizatorzy spoglądają na reklamę i rynek usług prawnych z pozycji lat 90 tych. Rynek bowiem już dawno zmusił adwokatów do reklamy. Patrząc na praktykę kancelarii adwokackich zakaz reklamy jest przepisem martwym, a na pewno nieprzystającym do rzeczywistości. Nie mniej głosy zwolenników zniesienia bądź ograniczenia zakazu reklamy były zbyt słabe…

Bardzo często natomiast przewijała się w dyskusjach wątpliwość: „Co się stanie jeśli zniesiony będzie zakaz reklamy?” Przeważał głos, że oto przed sądami w całej Polsce wyrosną „stacze” z ulotkami, pojawią się banery reklamowe w oknach kancelarii, billboardy z chwytliwymi hasłami. Prasę zaleje fala reklam. Istnieje obawa, że adwokaci zrównają się z doradcami prawnymi a adwokatura straci swój elitarny wizerunek. Według mnie nic takiego się nie stanie. Rynek szybko zweryfikuje nieefektywne formy reklamy, marketingu. Staczy, ulotek nie będzie więcej niż obecnie. Jeśli się pojawią banery czy billboardy to ich siła rażenia będzie tak samo mocna jak niedawna akcja z sowami i sępami w roli głównej – z punktu widzenia klienta – żadna.

Tymczasem na drugim biegunie, radcowie prawni planują wprowadzić daleko idące zmiany do kodeksu etyki. Między innymi planuje się likwidację zapisu o zakazie pośrednictwa w pozyskiwaniu klientów. Jak podaje Polski Prawnik link „(…) z kodeksu ma zniknąć przepis, że radcy nie wolno dzielić się wynagrodzeniem od klienta z osobami, które nie uczestniczyły w świadczonej mu pomocy prawnej. Otworzy to drogę do pozyskiwania klientów za prowizję dla pośrednika.”

Adwokaci okopują się na swoich stanowiskach a konkurencyjny samorząd liberalizuje kodeks etyki… Ciekaw jestem kto na tym wyjdzie lepiej?

.

0 100
Szymon Kwiatkowski

1 Comment

  1. Kurcze, Szymonie, zgadzam się z Tobą w 100% 🙂

    Z pozdrowieniami!
    Rafał

Leave a Reply