Budżet świąteczny zazwyczaj idzie w błoto.

W listopadzie i grudniu większość kancelarii w Polsce przepali setki tysięcy złotych na gadżety świąteczne, kartki, prezenty, gifty, wina, kalendarze, kubeczki, podkładki pod myszkę, kosze prezentów, alkohole, czekoladki, ciasteczka, kolacje, lunche itp. Cała branża reklamowa i marketingowa ma teraz „żniwa”. I nie powinienem narzekać – biorę udział w tej zbiórce przygotowując dla moich klientów logotypy świąteczne, kartki i gifty. Korzystam na tym trendzie.

Ale.

Wiem też, że w ogromnej większości przypadków budżet jaki kancelarie przeznaczają na akcje świąteczne jest wywalony w błoto. Dlaczego tak uważam posłuchasz w podcaście Poza Prawem, który pojawi się w poniedziałek 16.12. Teraz przeczytaj jak inaczej można wydać budżet marketingowy tak, by wprowadził on zmianę i przyniósł wartość Tobie i odbiorcom Twojego marketingu.

5 rad jak inaczej wydać budżet świąteczny

Zaangażuj zespół.

Zrób głosowanie w kancelarii i wybierzcie taką lokalną organizacje, której możecie pomóc fizyczną robotą. Niech to będzie np proste pomalowanie ścian w budynku, przekopanie ogródka, odśnieżenie podjazdu. Nic tak nie sprowadza na ziemię jak fizyczna praca. Zrób z tego relację na swoje kanały social-media.

Wspólnie z klientami

Zrób coś wspólnie z klientem. Zainicjuj wspólny event, zbiórkę. Zrób zbiórkę rzeczy, zabawek, wesprzyj tym samym lokalną organizację. Zastanów się jak możesz pomóc innym? Wystarczy, że zapytasz się organizacji charytatywnej jakiego wsparcia potrzebuje? I takie wsparcie dowieź.

Stypendium

Budżet, który wydajesz na prezenty przeznacz na wewnętrzny fundusz, stypendium, konkurs dzięki któremu wspierasz wybraną grupę społeczną z Twojej okolicy. To może być również fundusz, który przeznaczysz na realizację jakiegoś większego celu – np. zmiana sposobu kształcenia dzieci w szkołach albo ułatwienie dostępu do pomocy prawnej małym przedsiębiorcom.

Kompetencje miękkie

Budżet świąteczny przeznacz na rozwój kompetencji miękkich Twojego zespołu. Zorganizuj cykl szkoleń, które podniosą te umiejętności, których teraz Twoim pracownikom brakuje. Wachlarz możliwości jest ogromny. A jeśli nie wiesz od czego zacząć – napisz do mnie: szymon.kwiatkowski@marketingprawa.pl

Duży projekt

Idź do klienta lub nawet potencjalnego klienta z wybranym problemem, który chcesz rozwiązać. Haczyk polega na tym, że to ma być projekt abstrakcyjnie nierealny. „Chcemy aby ludzie w moim mieście oddychali czystym powietrzem”, „Chcemy aby Kubica odwoził naszych zagranicznych klientów na lotnisko” Stwórzcie wspólny zespół, który ma Was połączyć i skłonić do pracy na problemem. To chyba najcięższy pomysł.

Co o tym myślisz?

0 439
Szymon Kwiatkowski

MarketingPrawa.pl Produkcje.fm

Leave a Reply